Wpływ architektury na społeczeństwo
Nie ma się co łudzić, postęp architektury od zawsze wpływał na środowisko społeczne. Największe cywilizacje przed tysiącami lat mieli ten dział budownictwa bardzo rozwinięty. Mezopotamia, Egipt czy też europejska Grecja, inspirator późniejszego Imperium Rzymskiego – wszystkie te państwa stawiały architekturę na wysokiej pozycji, głównie jako realny wymiernik potęgi, oraz ogromu władzy naukowej swojego kraju. I co najistotniejsze, udawało im się. Do dziś nie możemy się nadziwić piramidom egipskim, czy też pozostałościom po pięknym Akropolu.
Na przestrzeni wieków utworzyło się wiele różnorodnych wpływów myślicielskich ściśle związanych z architekturą. Jednak również działało to w odwrotną stronę. Na to jak projektowano, wpływał stan duchowy, intelektualny i myślicielski ludzi. Była to więc zależność obustronna. W Średniowieczu, gdy na pierwszym miejscu stał Bóg, a ludzie dążyli do skruchy i pokorności, budowano zimne, chłodne, nieprzyjazne dla oka budynki. Kilkaset lat później, gdy nastał Barok – era przepychu – budowano okazałe kościoły i pałace nie żałując zupełnie złota, z jakich tworzono ozdoby.
Dziś architektura powoli staje się raczej masowym przemysłem niż sztuką ograniczoną dla nielicznych mądrych. Każdy może zostać architektem, każdy także może zakupić projekt architektoniczny domu za niewielkie pieniądze. Wpływa to bardzo, na to jaka staje się architektura. Nie buduje się już wielkich okazałych budowli, mających na celu zachwycać, a inwestuje się raczej w mniejsze, ale nastawione głównie na funkcjonalność, zachowując jedynie podstawowe wzory estetyczne.
Strukturalizm i Brutalizm
W XX wieku we wszystkich dziedzinach sztuki zaczęto szukać rzeczy nowych, nieznanych i progresywnych. Tak powstawały różne, często szalone projekty, które na długo zostaną na pewno na kartach historii. Podobnie jest z dwoma stylami architektury wymienionymi w tytule.
Oba style charakteryzowała nieułożoność i bardzo wyraźna “dziwaczność” budynków. Strukturalizm powstał w Holandii, gdzie Aldo van Eyck i inni jego kilku współpracowników zaczęło eksperymentować z architekturą, tworząc różne niekonwencjonalne projekty. Nurt jaki stworzyli miał na celu bardziej dokładne przystosowanie budynku do potrzeb człowieka. Zaprzeczało to wyraźnie wcześniejszej tezie, gdzie człowiek musiał dostosować się do wnętrza budynku (taka opcja często była w modernizmie).
W latach pięćdziesiątych pewne młode małżeństwo architektów, Peter i Alison Smithsonowie postanowili zaprojektować mieszkanie dla siebie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że budynek w którym zamieszkali był zupełnie odmienny od tych, które wcześniej można było spotkać na brytyjskich ulicach. Zadziwiało wszystko, od tego, że znający się na swoim fachu ludzie wykonali coś zupełnie niesprawnego technicznie (nieotynkowane popękane fasady ścian) po to, ze w domu tym rządziła całkowita asymetria i nieporządek. Styl, którzy oni zapoczątkowali nazwano później brutalizmem. Powstała nawet dzielnica, której styl był oparty na takim właśnie stylu budowlanym. Niestety styl ten został bardzo szybko wyparty.
Zarówno Brutalizm jak i Strukturalizm to dwa style, które wniosły do architektury wiele zaskoczenia i niekonwencjonalności. Choć oba niestety już są niepopularyzowane, to jednak pozostało kilka bardzo ciekawych projektów z czasów w których powstały.
Knossos – historyczne cudo architektury
Knossos jest historyczną stolicą wyspy Krety, która sięga XXX wieku przed naszą erą. Chociaż wokół tego miasta krąży naprawdę wiele legend i mitów, to jednak samo miasto nie jest z całą pewnością miastem mitologicznym. Już ponad 100 lat temu odkryto ruiny legendarnego miasta, a historia o Minotaurze w labiryncie na Krecie nabrała choć ziarna prawdy.
Według śladów odczytanych z fundamentów, siedziba królów liczyła sobie łączną powierzchnię ponad dwóch hektarów. Jej kształt określany jest jako prawie idealny kwadrat o wymiarach blisko 100 x 100 metrów. Do tego dochodziło miasto, które otaczało siedzibę króla. Jeśli chodzi o kulturowe potrzeby ludu kretańskiego, to właśnie pałac był centrum kulturalnym całego Knossos. Z budynkiem tym wiązały się nie tylko sprawy administracyjne, ale także religijne.
Struktura wewnętrzna pałacu była bardzo skomplikowana, a charakteryzowało ją wiele wąskich korytarzy. Historycy przypuszczają, że to stąd mit Minotaurze i labiryncie.
Trzeba wspomnieć, że miasto nie posiadało żadnych murów obronnych. Kreta jest wyspą na pełnym morzu co powoduje, że dostać się na nią można tylko droga morską. Życie na Krecie musiało zatem przypominać to z legend o Atlantydzie. Niektórzy sądzą nawet, że to jest właśnie to zaginione miasto. Pod względem budowlanym miasto cechowała dwuwarstwowość ścian wykonanych z kamieni o nieobrobionym kształcie. Łączone one były zaprawą, co nadawało im spoistą całość.
Knossos jest pięknym miastem i przykre jest to, że nie przetrwało ono do czasów dzisiejszych. Byłoby z pewnością pięknym zabytkiem starożytnej architektury. Niestety nieprzygotowanie do wojny sprawiło, że w końcu musiało zostać zniszczone.
Styl Międzynarodowy w Architekturze
Jak sama nazwa mówi jest to styl o szerokim zakresie działań. Nurt ten ma jako takie powiązania z równorzędnie idącym ekspresjonizmem, ale wyróżnia się kilka podstawowych różnic. Przede wszystkim dotyczą one tego, że w stylu międzynarodowym starano się przestrzegać pięciu określonych zasad, o których więcej niżej.
Pierwszą cechą jaka dotyczyła tego nurtu były wolnostojące podpory. Był to bardzo charakterystyczny element tego stylu. Kolejną cechą był plan budynku, który zwykle był prowadzony bardzo swobodnie. Projektowano bez większego nacisku, bez żadnych nadobowiązkowych formalności graficznych. Na dachach domów budowanych w duchu stylu międzynarodowego często stawiano ogrody, co było nawiązaniem m.in. do wiszących ogrodów Mezopotamii. Obok ogrodów na dachach charakterystyczne były także fasady, które miały kurtynowy kształt. Choć do dziś czasami wykonuje się właśnie takie fasady, to jednak w tamtym czasie była na nie wielka moda i wielu artystów architektów korzystało właśnie z tego typu konstrukcji.
Styl Międzynarodowy był jednym z tych nurtów, które w bardzo krótkim czasie znalazły zwolenników na całym świecie. Choć nie ma jednego określonego przedstawiciela, który mógłby zostać uznany za prekreatora tego stylu architektury to jednak jest to niezbyt istotne. Uznaje się, że ten styl wyodrębniany był w ciągu kilku lat i było tylko kwestią czasu jego zaakceptowanie przez społeczeństwo. Mimo to, nie trwał on niestety długo. Podstawowym problemem jaki napotkał była systematyczność. Niestety bardzo wiele nurtów spotkał podobny problem znudzenia.
Przyszłość architektury
Pytanie to weszło już do naszego języka na stałe niezależnie od dziedziny, jakiej dotyczy. Wszystkiemu jest winna zwykła, jak najbardziej naturalna ludzka ciekawość. Choć nie da się przewidzieć przyszłości to można jej się domyślać. Inteligentne spojrzenie w przyszłość może być dla nas czymś ważnym, co wpłynie na sam jej wygląd.
Jeśli chodzi o architekturę i projektowanie domów to przyszłość może przybrać kilka różnych opcji wyglądu. Najbardziej prawdopodobnym będzie zejście w powolną fazę futurystyki. W latach siedemdziesiątych wykreował się stereotyp naszego życia w przyszłości pełnego opływowych, niekonwencjonalnych i asymetrycznych kształtów. W końcu nasza fantazja sprawiła, że sami zaczęliśmy tworzyć takie kształty chcąc, by przyszłość już nastąpiła. No i udało nam się to. Wystarczy spojrzeć na stare auta z tamtych lat, oraz na te, które są produkowane obecnie. Podobnie jest z architekturą. Coraz więcej jest niekonwencjonalnych projektów pełnych wyżej wymienionych cech. W takich budynkach pełno jest przepychu i rozmachu. Są one często ogromnych rozmiarów z dużą ilością oszklenia.
Inną opcją przyszłości jest powrót do architektury stylu retro. Jest to nieco mniej możliwa opcja, ale w niektórych krainach geograficznych już jest wcielana w życie. Ludzie mają dość schematyczności i nic nie da się na to poradzić.
Są to dwie najbardziej prawdopodobne opcje, choć takich może być znacznie więcej. Spojrzenie w przyszłość i styl retro to nurty, które nas najbardziej fascynują. Będziemy ich szukać niezależnie od tego co będzie się działo w architekturze. Warto o tym pamiętać.
Neorealizm – koniec powtarzalności w architekturze?
Spory na temat schematyki w architekturze są częstym zjawiskiem i jak zwykle wywołują one wiele burzliwych dyskusji. Podobnie było na początku lat sześćdziesiątych we Włoszech.
Neorealizm został zapoczątkowany przez Ado Rossiego, który specjalnie w celu stworzenia czegoś nowego zebrał team nazwany przez niego La Tendenza. Był to zbiór architektów o niekonwencjonalnych pomysłach, często młodych i niedoświadczonych. Głównym zadaniem było przywrócenie ukochanego przez Rossiego pre-modernistycznego stylu budowania w stylu włoskim. Zamiast schematyczności, która była w tamtych czasach bardzo popularyzowana oferował tradycyjne stare metody projektowania oparte na staranności wykonania każdego elementu, oraz na braku komercyjności. Styl ten był więc nieco podobny do brutalizmu znanego z Anglii. Architektura przeżywała kryzys. W dużych miastach raziły setki praktycznie identycznych budynków. Według opinii Ado Rossiego i jego grupy zaczęła powoli i nieuchronnie zanikać artystyczność jaka cechowała architekturę i pozwalała ją nazywać sztuką.
Neorealizm powstał w jednym z najcięższych okresów architektonicznych we Włoszech – w wielkim kryzysie budowlanym (charakteryzującym się m.in. brakiem surowców budowlanych, a także ofert związanych z budownictwem).
Styl stworzony przez Ado Rossiego wniósł trochę świeżości do architektury, nie stał się on jednak popularny na wielką skalę. Choć znany we Włoszech i kilku pobliskich krajach to jednak nie można powiedzieć o światowym sukcesie grupy La Tendenza.
Czym jest architektura?
Pytanie to powraca bardzo często na usta, nie tylko architektów, ale także nas samych. Jak bowiem można odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie? Dla każdego jest ona czymś innym. Definicyjnie jest to zagospodarowanie wolnej przestrzeni. Ale są ludzie, dla których architektura jest także czymś więcej.
Architektura jest naprawdę ważną dziedziną budownictwa. Choć często się mówi, że tworzy ona odmienne granice i nie może być podpisana pod ten ten dział, to jednak oficjalnie wykonywanie projektów architektonicznych nadal jest jednym z elementów budowania domu.
W architekturze obecnie liczy się nie tylko funkcjonalność, ale także estetyka i piękno. Architekci starają się stworzyć coś niepowtarzalnego, co zapadnie nam w pamięć. Każdy element projektu jest niezmiernie ważny i zadaniem projektanta jest połączenie barw, układów bloków i innych elementów przy wykorzystaniu możliwych technologii, tak by cały budynek poprawnie spełniał swoją funkcję bez żadnych problemów fizycznych.
Architektura, wszystkie jej działy bez wyjątku sprawiają, że świat zostaje obtoczony granicami. Projektanci tworzą widzialne granice władzy ludzi, wraz z ich rzeczywistym zasięgiem. Pokazuje możliwości ludzkiego rozwoju, co, nie da się tego ukryć, jest dla nas widzialnym miernikiem dumy.
Tak, mówiąc o architekturze możemy stworzyć wiele jej definicji. Nie pozostawiajmy sobie jednak żadnych wątpliwości: architektura jest wyznacznikiem naszej przyszłości, a także przypomnieniem o dalekiej przeszłości.
