Nagroda Pritzkera
Wszyscy zapewne znają nagrodę Nobla. Jest to wyróżnienie ufundowane dla największych ludzi, którzy zasłużyli się w polityce, nauce, czy też sztuce. Jednak nagroda Nobla nie dotyczy architektury. Dlatego stworzono właśnie nagrodę Pritzkera. Jest to odpowiednik nagrody Nobla z tym, że obejmuje ona znacznie węższe grono kandydatów do uhonorowania.
Kolebką nagrody Pritzkera jest miasto Chicago, które uznawane jest za kolebkę architektury. Tam to mieszkał Jay A. Pritzker, pomysłodawca nagrody i jej główny fundator. Pierwsza nagroda została wręczona w 1979 i jest ona przyznawana do dzisiaj. Początkowo było to 100 tysięcy złotych, oraz statuetka. Dziś jest to oprócz pieniędzy medal.
W roku 1999 Jay Pritzker zmarł, a opiekę nad organizacją przyznającą nagrody i organizującą zestawienia w tym aspekcie przejął jego syn Thomas. W tym roku upływa trzydziesta rocznica istnienia nagrody, a dziesiąta rocznica opieki Thomasa Pritzkera nad organizacją.
Jednak fundacja Pritzkera nie tylko obdarowywała, ale także otrzymywała nagrody. W roku 1996 została uhonorowana nagrodą za wkład w rozwój przemysłu budowlanego, oraz za ufundowanie nagrody.
Rodzina Pritzkerów, choć już wcześniej znana z podobnych działań od 1979 roku stała się przewodnikiem branży architektonicznej i otrzymała wiele licznych tytułów związanych z tą dziedziną budownictwa. Wielu architektów, którzy otrzymali tą statuetkę przyznaje, że jest to największe uhonorowanie jakiego dostąpili w życiu. Miejmy nadzieję, że pomysł nagrody nigdy nie upadnie i będzie jeszcze długi czas wyznaczać wymiernik światowej architektury.
Przyszłość architektury
Pytanie to weszło już do naszego języka na stałe niezależnie od dziedziny, jakiej dotyczy. Wszystkiemu jest winna zwykła, jak najbardziej naturalna ludzka ciekawość. Choć nie da się przewidzieć przyszłości to można jej się domyślać. Inteligentne spojrzenie w przyszłość może być dla nas czymś ważnym, co wpłynie na sam jej wygląd.
Jeśli chodzi o architekturę i projektowanie domów to przyszłość może przybrać kilka różnych opcji wyglądu. Najbardziej prawdopodobnym będzie zejście w powolną fazę futurystyki. W latach siedemdziesiątych wykreował się stereotyp naszego życia w przyszłości pełnego opływowych, niekonwencjonalnych i asymetrycznych kształtów. W końcu nasza fantazja sprawiła, że sami zaczęliśmy tworzyć takie kształty chcąc, by przyszłość już nastąpiła. No i udało nam się to. Wystarczy spojrzeć na stare auta z tamtych lat, oraz na te, które są produkowane obecnie. Podobnie jest z architekturą. Coraz więcej jest niekonwencjonalnych projektów pełnych wyżej wymienionych cech. W takich budynkach pełno jest przepychu i rozmachu. Są one często ogromnych rozmiarów z dużą ilością oszklenia.
Inną opcją przyszłości jest powrót do architektury stylu retro. Jest to nieco mniej możliwa opcja, ale w niektórych krainach geograficznych już jest wcielana w życie. Ludzie mają dość schematyczności i nic nie da się na to poradzić.
Są to dwie najbardziej prawdopodobne opcje, choć takich może być znacznie więcej. Spojrzenie w przyszłość i styl retro to nurty, które nas najbardziej fascynują. Będziemy ich szukać niezależnie od tego co będzie się działo w architekturze. Warto o tym pamiętać.
